Joshua Wolf Shenk, Siła duetów

Do przeczytania książki Siła duetów nie trzeba mi było żadnej dodatkowej zachęty, gdyż sama jestem częścią pary osobników, które funkcjonują znacznie lepiej razem niż osobno (oczywiście jestem pewna, że w razie konieczności mój doskonale zorganizowany, poukładany i technologicznie obyty mąż lepiej by sobie beze mnie poradził niż ja bez niego). Spodziewałam się po tej lekturze inspiracji i nowych pomysłów na to jak być kimś bardziej skutecznym i twórczym w duecie niż osobno i się nie zawiodłam. Otrzymujemy tu bardzo wiele przykładów na to, że praca z partnerem daje znacznie lepsze efekty niż samotnicze zmagania. Jednak nie jest to tylko przegląd znanych i mniej znanych duetów, które zmieniły oblicze sztuki i technologii, nie chodzi tu o przytaczanie anegdot w prostej wyliczance. Biorąc tę książkę do ręki należy mieć na uwadze to, że jest ona także doskonale przemyślanym i zorganizowanym projektem psychologicznym, a autor prowadzi zaawansowane badania naukowe nie tylko nad swoimi obiektami obserwacyjnymi (Tolkien i Lewis, Matisse i Picasso czy Lennon i McCartney), ale i nad samym sobą.

Różne modele współpracy

Od pierwszych stron tej książki widać, że autor podszedł do sprawy bardzo poważnie i niesłychanie sumiennie realizował swoje założenia. Nie ma tu żadnego lania wody, ślizgania się po tematach czy skrótowości. Jak już jakiś aspekt bycia twórczym duetem jest omawiany, to omawia się go bardzo dogłębnie. Na początek otrzymujemy kilka spojrzeń na społeczne podejście do innowatorów i geniuszy, których lubimy postrzegać jako samotne jednostki, zawdzięczające wszystko swojej oryginalności i inteligencji. Autor rozprawia się z tą teorią, wskazując na takie oczywistości jak to, że nikt nie jest samotną wyspą i nawet genialny Steve Jobs miał nie tylko swego Wozniaka, ale i sztab ludzi realizujących jego mniej lub bardziej udane pomysły. Na zachowanie i osiągnięcia genialnych jednostek wpływają też takie drobnostki jak wychowanie (czyli osobowość i status społeczny rodziców), miejsce, w którym przyszły geniusz się urodził, kształcił i pracował oraz niezliczona liczba ludzi jakich spotkał na swej drodze do wielkości. Samotny geniusz to oświeceniowy mit, omawianie całego kontekstu społecznej sieci powiązań jest zbyt skomplikowane, zatem pozostaje nam para, której to Joshua Wolf Shenk przyjrzał się bardzo wnikliwie.

Artyści i naukowcy, pary pracujące ze sobą zawodowo, związane także prywatnie i takie, które komunikują się wyłącznie na odległość. Duety jawne i takie, w których połowa pozostaje zawsze w cieniu lub ukryciu. Dwuosobowe teamy pracujące ze sobą całe życie, dekadę lub czasem tylko kilka miesięcy. Wszyscy bohaterowie Siły duetów mają ze sobą wspólne na pierwszy rzut oka tylko dwie rzeczy: po pierwsze, najwięksi w tym co robili byli gdy robili to z partnerem, a po drugie, wpłynęli znacząco na kształt naszej obecnej rzeczywistości, zatem owoc ich zawodowego lub prywatnego związku ma wpływ na sporą grupę innych ludzi.

Całość rozważań Shenka porządkuje teoria zjawisk, które prędzej czy później pojawiają się w każdej parze (od spotkania, aż do rozstania). Omawianych jest tu wiele stylów nawiązywania znajomości i współpracy, ale każda z omawianych historii ma punkty wspólne, do których odnosi się nie tylko sam autor, ale także liczne autorytety z wielu dziedzin od psychologii i socjologii po biologię. Całość uzupełniają cytaty (często słabo znane lub zupełnie nieznane szerszemu odbiorcy) z samych badanych. Są fragmenty wypowiedzi artystów i naukowców, ich publicznie wypowiadane słowa, ale i dość prywatne pochodzące z listów lub przekazywane pisarzowi przez przyjaciół i członków rodziny. Jeśli na przykład jesteście wielkimi fanami duetu Lennon-McCartney, musicie koniecznie przeczytać tę książkę, gdyż to właśnie ci muzycy służą autorowi najczęściej jako przykład wyjaśniający wiele tez dotyczących twórczych par.

O sztuce, czyli skąd się biorą twórcze pomysły

To nie jest lektura tylko dla tych, których interesują relacje pomiędzy dwojgiem ludzi. Równie wiele wyniosą z niej ci, którzy interesują się sztuką i nauką, i chcieliby lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące wielkimi odkryciami. Przy okazji bowiem omawiania licznych przykładów twórczej współpracy, Shenk analizuje samo zjawisko twórczości. Zadaje bardzo wnikliwe pytania o to, czym jest twórczość, sztuka, przełom w nauce i jak je osiągnąć. Są rónież pytania dotyczące wpływu muz, natchnienia i oczywiście partnera, który może być tym wszystkim i czymś znacznie więcej.

Siła duetów to także znakomita pomoc dla osób, które są same lub samotne i chciałyby ten stan zmienić by osiągnąć swoje prywatne lub zawodowe cele. Jak spotkać swego bliźniaka z innej części świata? Jak zdobywać nowe kontakty społeczne? Wreszcie jakie modele współpracy sprawdzają się w różnych sytuacjach? Na te wszystkie pytania także znajdziecie odpowiedzi w tej książce.

Dla mnie osobiście najciekawsze były fragmenty poświęcone geniuszom literackim, takim jak Emily Dickinson i Rilke, którzy wybierali osamotnienie by tworzyć. Muszę przyznać też, że bardzo się cieszę z licznych wzmianek o Balanchinie i Suzanne Farrell, o których nie wiedziałam prawie nic choć od dawna zachwycam się filmami o balecie, które są, jak się okazuje, w większości oparte na ich modelu współpracy despotycznego mistrza i pokornej uczennicy. To było naprawdę bardzo pouczające.

Na koniec dodam, że wielkim plusem tej mądrej książki jest także to, że w końcowym fragmencie autor opisuje dynamikę duetu, w którym sam się znajduje. Zapewniam, że warto dotrwać do tego momentu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *