W obronie Lukrecji Borgii

Podobnie jak miliony ludzi na całym świecie, literacki noblista Dario Fo był widzem przebojowego serialu Rodzina Borgiów. W przeciwieństwie jednak do większości z nas, wręcz zahipnotyzowanych widzów, pisarz nie podszedł do fabuły bezkrytycznie. Jego oburzenie dotyczyło głównie sposobu, w jaki została potraktowana piękna Lukrecja. Serial nie tylko podtrzymywał negatywne sądy na jej temat, ale i rozbudowywał wszelkie skandale i niesprawiedliwe pomówienia do niesłychanych rozmiarów. Nie dość, że córka papieża Borgii od wieków cieszyła się złą sławą rozpustnej intrygantki, która była w kazirodczym związku z bratem i ojcem, to jeszcze serial dodawał jej wszelkim poczynaniom niepokojąco ponętnej i zmysłowej aury. To właśnie oburzeniu noblisty na niesprawiedliwe potraktowane przez historię i współczesną popkulturę postaci jednej z najwybitniejszych kobiet renesansu, zawdzięczamy niezwykłą powieść Córka papieża.

Lukrecja kontra Lukrecja

Historia, jaką proponuje nam Dario Fo, to bardzo niezwykłe połączenie sztuk, gdyż nie jest to typowa narracja powieściowa, a raczej połączenie powieści z dramatem i grafiką. Efekt tego ciekawego eksperymentu jest naprawdę intrygujący, a co najważniejsze, zbliża nas do tytułowej postaci, pozwala zrozumieć nie tylko ją, ale i cały historyczny kontekst w jakim żyła, a także nadaje jej losom bardzo współczesny wydźwięk.

Fabuła rozpoczyna się od wybrania Rodriga Borgii na papieża, a właściwie jeszcze wcześniej, gdyż Dario Fo skrupulatnie wylicza także protoplastów Aleksandra VI. Gdy rodzi się jego nieślubna córka Lukrecja, Rodrigo już od wielu lat zasiada na stolcu papieskim, przez co dziewczynka i jej trzej bracia wychowywani są w dość nietypowych warunkach. Otacza ich atmosfera przepychu, rodzicielskiej miłości, ale i toksycznych kłamstw i intryg. Potem, gdy piękna dziewczyna, mając zaledwie trzynaście lat, zostanie wciągnięta w szereg wieloletnich rodzinnych i politycznych rozgrywek, będziemy się ciągle dziwić, jak ktoś tak inteligentny i uczuciowy mógł pochodzić z rodziny tak okrutnych i przebiegłych intrygantów jak Borgiowie.corka-papieza-2

Oglądając serialowe przygody Lukrecji, ani razu nie miałam poczucia, że ta dziewczyna tu nie pasuje. Grana przez przepiękną, obdarzoną iście renesansową, świetlistą, olśniewająca urodą Holliday Grainger, Lukrecja miała przede wszystkim gorącą hiszpańską krew po ojcu i nie wahała się (bez względu na koszty) ulegać swoim namiętnościom. Sceny, w których kocha się z własnym bratem Cezarem (któż by się oparł lokom Francoisa Arnauda?), czy bez skrupułów pozbywa się męża, nie pozostawiały wątpliwości co do tego, że zależy jej przede wszystkim na własnych korzyściach i przyjemnościach, no i czasem jeszcze na interesie rodziny. Tymczasem Lukrecja z powieści Dario Fo to zupełnie inne oblicze kobiecości.

Przede wszystkim jest to osobowość obdarzona niezwykłym intelektem, który już w dzieciństwie pozwolił jej na zgłębienie tajników greki i łaciny. Lukrecja okazuje się wielką humanistką, bardziej zaangażowaną w sztukę, poezję i politykę niż nawet w romanse (których prawdę mówiąc miała znacznie mniej, niż głosi złośliwa legenda). Choć, co prawda wiele razy zmieniała mężów, to nigdy z własnej woli, lecz na skutek machinacji ojca i brata, którzy posługiwali się nią niczym pionkiem na geopolitycznej szachownicy utkanej z włoskich księstw. Choć na nowo zinterpretowane przez noblistę dokumenty historyczne przyznają Lukrecji dość żywy temperament i silną uczuciowość, to trzeba przyznać, że jej pragnienia kierowane były głównie w kierunku mężczyzn już jej poślubionych.

A jeśli chodzi o stosunki rodzinne z ojcem i bratem, to nie są one w powieści nawet w połowie tak bliskie i zażyłe jak w serialu stacji Showtime. Przykro mi widzowie, ale tu nie ma żadnych gorszących skandali.

Nie tylko ciało, lecz także piękny umysł

Bardzo przypadło mi do gustu to, w jaki sposób Dario Fo pokazuje Lukrecję Borgię jako kobietę swojej epoki. Zapewne sensacje wokół fabuły serialu brały się stąd, że postrzegaliśmy papieską rodzinę jako coś wyjątkowego, gdy tymczasem jej mafijne metody i sekscesy były na porządku dziennym pod koniec XV i na początku XVI wieku. Podobnie było z Lukrecją. To, że kobieta kilka razy zmieniała mężów, była wydawana za mąż bardzo młodo, albo że jej związki były dyktowane dobrem całej rodziny, nie należało do żadnego wyjątku. Być może Lukrecja wzbudzała więcej emocji niż inne włoskie arystokratki tamtych czasów, ponieważ posiadała wspaniałą urodę, która zapewne i dzisiaj prowokowałaby ogromne zainteresowanie i wzmagała plotkarski ferment.

Powieściowa Lukrecja, bliska zapewne tej sprzed wieków, na której wiernie wzorował się pisarz, to postać mogąca być wzorem nawet dla współczesnych niewiast. Nie dość, że wszechstronnie wykształcona i wrażliwa na sztukę, to jeszcze (gdy tylko mogła) kochająca żona, matka, siostra, córką i synowa. Jakby tego było mało, miała też zmysł polityczny, pozwalający jej z powodzeniem władać w zastępstwie męża księstwem Ferrary. A jeśli jeszcze nie jesteście porażeni jej wspaniałością, to spieszę donieść, że była także muzą dla malarzy i poetów, a do tego obrończynią uciśnionych i pokrzywdzonych, a nawet fundatorką zakonu. I jak tu nie pokochać tej perły renesansu? Wszak to żywe uosobienie wszelkich ideałów włoskiego humanizmu.

Corka-papieza

Książka Daria Fo to lektura niezwykła także pod względem formy i języka. Żwawa i wartka narracja pełna jest dowcipnych i ironicznych uwag narratora, który jest niczym reżyser teatralny lub raczej (pozostańmy w duchu czasów) kuglarz w teatrze kukiełkowym. Na pewno nie będziecie się nudzić przy tej książce, zwłaszcza, że oprócz fantastycznej głównej bohaterki, jest tu wiele równie ciekawych i znanych postaci drugoplanowych, takich jak Ariosto, Herkules d’Este, Pietro Bembo, a nawet sam Mikołaj Kopernik, który doradza papieżowi w sprawie reformy Kościoła.

Jestem pewna, że każdemu, kto lubił serial Rodzina Borgiów, Córka papieża także przypadnie do gustu, zwłaszcza, że wreszcie mamy taką Lukrecję, którą można podziwiać nie tylko za zewnętrzne piękno, ale też i za zalety intelektualne i moralne.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *