Inside man

Trzymająca w napięciu akcja, wspaniała gra aktorska i głębia psychologiczna każdego z bohaterów serialu Inside Men – to główne zalety czteroodcinkowej produkcji BBC. Otrzymujemy z pozoru prostą historię o tym, jak to trzech pracowników magazynu z pieniędzmi postanowiło zrobić napad stulecia na własną firmę. Takich opowieści mieliśmy już na ekranie sporo, ale ta zdecydowanie należy do jednej z lepszych. Dzięki podwójnej narracji możemy oglądać zarówno sam moment zuchwałego napadu, jak i sceny sprzed wielu miesięcy, w których powstawał plan kradzieży. Mamy przez to możliwość śledzenia ewolucji osobowości każdego z bohaterów. Wszystkie ich zachowania są znakomicie uzasadnione konkretnymi sytuacjami z życia osobistego. Wspaniałe jest to, że mimo iż jest to serial sensacyjny, producentom nie było szkoda czasu na budowanie indywidualnych historii i pokazywanie szarego, codziennego życia. Przez to możemy bardziej się zżyć z tymi z pozoru przeciętnymi facetami, którym na początku zależało głównie na szczęściu rodziny. Szczególnie spektakularna jest metamorfoza kierownika magazynu, skromnego i pracowitego Jahna, który w ciągu zaledwie kilku miesięcy staje się przebiegłym mózgiem rabunkowej operacji. Nie dajcie się zwieść, widzowie. Ten facet ma także drugą, mroczną stronę osobowości.

Mimo wysokiego poziomu, serial Inside Men ma także wiele wad, albo prawie wad, które mogą przeszkadzać w oglądaniu. Po pierwsze, cała ekipa aktorska, a są to naprawdę utalentowani ludzie (prawie wszystkich widzieliśmy tez w serialu Luther) jest pod względem wyglądu bardzo przeciętna, żeby nie powiedzieć, że wręcz rażąco nieatrakcyjna. Sama akcja może nie wystarczyć, jeśli nie ma na czym oka zawiesić, a tu naprawdę nie ma na czym. Produkcja utwierdza stereotypowy wizerunek przeciętnych Brytyjczyków. Mężczyźni są chorobliwie bladzi (nie licząc oczywiście czarnoskórych i Hindusów), mają bardzo krzywe zęby i nietwarzowe fryzury. Kobiety mają nadwagę, też są blade, a ich stroje są tak niegustowne jak to tylko możliwe.

Drugą rzeczą, która może się bardzo nie spodobać zwłaszcza polskim widzom, jest wizerunek Polaków w serialu. Jesteśmy tu przedstawiani jako źle pracujący, leniwi idioci, których bardzo łatwo jest oszukać, a jeszcze łatwiej przekupić. Nastoletnia dziewczyna jednego z bohaterów jest Polką i oczywiście od razu zachodzi w ciążę (sugeruje się, że po to, by móc na stałe zostać w Anglii). Poza tym jest oczywiście złodziejką, a właściwie kleptomanką, przy której ani pieniądze, ani ubrania nie są bezpieczne. No trochę przykro się to ogląda, nawet jeśli to co jest pokazane na ekranie nie odbiega znacznie od rzeczywistości.

Poza tymi dwom aspektami, serial Inside Men to wspaniała rozrywka dla wielbicieli kryminalnych historii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *