Hunted

Kobiety też oglądają telewizję i nie zawsze są pozbawione wyższej inteligencji. Wreszcie ktoś to zauważył i stworzył serial nie obrażający kobiecej inteligencji i nie grający na stereotypach. Oczywiście mężczyźni również znajdą tu coś dla siebie. Jest to w końcu brytyjski serial akcji, z intrygą i wielką polityką w tle.

Główna bohaterka, szpieg Sam Hunter, zdradzona i ranna w czasie akcji, ukrywa się na rok, po czym wraca i zamierza się zemścić. Jednocześnie obserwujemy ją w kolejnych karkołomnych akcjach i poznajemy mechanizm działania brytyjskiej agencji wywiadowczej. Akcja trzyma w napięciu jak dobry film z Bondem. Krew się leje, tajemnice się mnożą i widać, że nie pożałowano na to wszystko pieniędzy. Dodatkowo widz może mieć z tego wiele przyjemności czysto estetycznej. Zdjęcia utrzymane są w prawdziwie angielskim, mrocznym i deszczowym klimacie. Niebanalna uroda Melissy George grającej Sam przedstawia się szalenie intrygująco, zwłaszcza w scenach walki.

Mamy w Hunted jednego z moich osobistych faworytów filmowych, czyli tzw. sceny przygotowania. To one są na początku najbardziej wciągające, przykuwają uwagę i karzą się zastanawiać, co będzie dalej. Wszyscy kinomani kochają postaci zgnębione przez życie i pokonane, które niczym Rocky Balboa, w kryjówce hartują ducha i ciało, wykorzystując każdą sekundę by dobrze przygotować się do walki. Biegający o świcie sportowcy, bokserzy uderzający w worek treningowy, tancerze pocący się godzinami, nawet muzycy piłujący dźwięki na instrumencie. Wszyscy przygotowujący się do walki, konkursu lub występu (oczywiście im więksi na początku nieudacznicy, tym lepiej) budzą naszą szczerą sympatię. Nie inaczej jest z Sam Hunter ukrywającą się w wiejskiej chacie. Dziewczyna -szpieg biegająca po mglistych wzgórzach, ćwicząca wstrzymywanie oddechu pod wodą, jedząca tylko konserwy i knująca misterny plan zemsty- to musi być hit! Ona ma nawet specjalną rozpiskę na strychu. Mapy, zdjęcia i teorie zawieszone na ścianie zawsze wyglądają ciekawie na ekranie.

Hunted

Podsumowując, muszę stwierdzić (i to z niemałą przyjemnością), że serial Hunted jest skazany na sukces, a tak dobrego szpiegowskiego serialu nie mieliśmy od czasów Nikity. Tej pierwszej a nie drugiej, oczywiście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *