Pomiń zawartość →

Tag: film dokumentalny

Miso Hungry (The Effortless Japanese Diet The Effortless Japanese Diet)

Ten dokument zwrócił moją uwagę ponieważ opowiada o dwóch rzeczach zajmujących mnie najbardziej na świecie, czyli o Japonii i zdrowej diecie. Na oba tematy powiedziano już wiele, ale uważam, że w czasach gdy dorośli i dzieci tyją na potęgę i mają coraz więcej powiązanych z otyłością chorób cywilizacyjnych, nigdy dość filmów i książek mówiących o tym, jak dużym zagrożeniem dla zdrowia jest każdy dodatkowy kilogram i jak w prosty sposób można wrócić do formy. Polecam Miso Hungry do obejrzenia każdemu, kto bezskutecznie boryka się z otyłością, nie wie jak zacząć zdrowiej jeść lub myśli, że kochanego ciałka nigdy za wiele, ewentualnie, że tłuszcz to tylko defekt estetyczny, a nie tykająca bomba zegarowa.

2 komentarze

Dokumenty o balecie, czyli motywacja tak skuteczna, że aż niebezpieczna

By nieco urozmaicić tematykę moich blogowych wpisów, postanowiłam wprowadzić nowy cykl tekstów, które traktować będą o tym, co obchodzi mnie w życiu szczególnie, czyli o motywacji. Mam nadzieję, że będą one pomocne szczególnie innym blogerom, którzy, tak jak ja, mogą się czuć często osamotnieni, sfrustrowani czy pozbawieni celu. Brak wyraźnie określonej struktury pracy, szefa i kolegów siedzących biurko obok, a także brak tej najważniejszej z zewnętrznych motywacji, czyli pensji, może sprawić, że czasem podążanie za swoim marzeniem i realizowanie swojej pasji to za mało, by wytrwać w tym na dłużej. To się oczywiście odnosi też do wielu innych zawodów i pasji, ale ja napiszę o swoim poletku, bo tylko moje starania by być lepszą dzisiaj od siebie samej wczoraj znam i wystarczająco rozumiem.

2 komentarze

Minimalism: A Documentary About the Important Things

Od lat żyję przekonaniem, że jeśli nie weganizm, to na pewno minimalizm uratuje świat, dlatego nie mogłam odpuścić tak ważnego filmu (a przynajmniej liczyłam, że będzie on ważny nim go obejrzałam). Jeśli już wcześniej interesowaliście się minimalizmem, to z pewnością poznacie głównych bohaterów tego dokumentu: to Ryan Nicodemus i Joshua Fields Millburn, autorzy znanego bloga theminimalists.com. Ja z ich twarzami opatrzyłam się przy okazji pamiętnego wystąpienia na TEDzie, wciąż na YT. Podczas krótkiej przemowy Nicodemus, któremu pomaga przyjaciel, wygłasza tak rewolucyjne tezy, jak na przykład ta, że dostatek nie oznacza szczęście, a czasem wręcz im mniej, tym lepiej. Nicodemus dzieli się ze słuchaczami także swoją życiową historią chłopaka, który, wychowany w biedzie, chciał odnieść wielki sukces finansowy i wspinając się po szczeblach kariery zawodowej, szybko dotarł bardzo wysoko na Wall Street, co nie dało mu wymarzonej satysfakcji, a jedynie ogromny kryzys psychiczny. To z tego kryzysu i z rady kolegi Millburna, który był w podobnej sytuacji, narodziła się chęć prowadzenia prostszego, bardziej świadomego, czyli minimalistycznego życia.

3 komentarze

Cały ten cukier

Wczoraj pisałam o krowiej konspiracji, a dziś mamy efekt jej działania, żywy dowód na to, że lobby hodowców zwierząt nie próżnuje. Z początku wydawać się wam może, że stał się prawdziwy cud, bo oto film o zdrowiu, propagujący (pozornie) odpowiednie nawyki żywieniowe, trafia do szerokiej widowni. Od piątku That Sugar Film jest do zobaczenia w kinach, ale zapewniam, że coś jest na rzeczy, bo kiedy na przykład ostatni raz widzieliście plakaty zachęcające do obejrzenia dokumentu o wegetarianizmie lub weganizmie (przy czym naprawdę zdrowa jest tylko ta druga opcja, ale co tam)? Autor tego filmu pokazuje jak szkodliwy dla naszego ciała jest cukier, a jednocześnie propaguje wysoko tłuszczową, opartą na zwierzęcych białkach dietę paleo. Wmawianie ludziom, że tylko jedzenie jak jaskiniowcy da nam zdrowie i urodę (co tam zwierzęta, rośliny i klimat, człowiek się tylko liczy) jest chyba największą przewrotnością w historii ludzkości i dowodem wielkiego sprytu mięsożerców oraz zaspokajających ich potrzeby dilerów zwierzęcego białka.

6 komentarzy

Cowspiracy: The Substainability Secret

Jeśli zastanawialiście się o co chodziło Leo DiCaprio, gdy mówił o zmianach na naszej planecie odbierając Oscara, to oto macie film, którego aktor jest producentem wykonawczym, wyjaśniający tę kwestię. Wiem, że większość z was, o ile nie jesteście weganami, nie chce czytać o kolejnym filmie otwierającym oczy na zmiany klimatyczne, nadchodzącą zagładę planety i krzywdę zwierząt. Cóż, nie musicie. Ja jednak muszę o tym filmie napisać i uważam, że każdy powinien go obejrzeć. Jeśli nie obchodzi was ekologia, to może chociaż ze względu na własne zdrowie czy pragnienie by wasze dzieci żyły w normalnym, nie zagrażającym im środowisku, jednak rzucicie okiem na Cowspiracy. Zapewniam, że jest to film wyjątkowy, nie epatujący okrucieństwem wobec zwierząt jak inna wegepropaganda (choć osobiście uważam, że jak nie możesz na to patrzeć, to też nie powinieneś tego jeść) za to przepełniony wiedzą i niezwykłymi spostrzeżeniami autora (pomysłowe grafiki), który przechodzi na naszych oczach wzruszającą przemianę. Jeśli macie w tym roku obejrzeć tylko jeden film dokumentalny, to bardzo bym chciała by był to właśnie ten film.

6 komentarzy

Generation Iron

Dziś również dokument zamiast fabuły. Generation Iron to film naprawdę wart zobaczenia. To nic, że opowiada o grupie muskularnych panów przygotowujących się do najbardziej prestiżowego konkursu kulturystycznego, czyli do Mister Olimpia. Nawet jeśli nigdy nie byliście na siłowni, a mijani na ulicy faceci z grubymi karkami i w dresie budzą w was tylko negatywne uczucia, warto przeprowadzić na sobie eksperyment psychologiczny i spróbować z otwartym umysłem rozumieć co kryje się w głowach mężczyzn, którzy rzeźbią swoje ciała niczym rzeźbiarze. W Generation Iron kulturystyka jest sztuką, ale też sposobem życia, formą psychoterapii oraz źródłem dochodu i naprawdę można sobie tylko życzyć, żeby każdy człowiek podchodził do tego co robi tak poważnie jak ci pakerzy do pompowania mięśni.

Skomentuj

Więcej niż miód (More Than Honey)

Choć to film dokumentalny, a w dodatku przyrodniczy, to poruszył mnie dogłębnie. Więcej niż miód nie ma w sobie niczego z nudnych produkcji o żabach i motylach jakie puszczano nam na biologii. Nie doszukamy się też podobieństwa do produkcji puszczanych w niedzielne przedpołudnie (najczęściej o afrykańskiej sawannie), przy których ojciec rodziny może dyskretnie przysypiać. Oglądając film Marcusa Inhoofa można zjeść paznokcie z emocji, a przy okazji zupełnie zmienić punkt widzenia na związek człowieka z naturą.

Skomentuj

Bill Cunningham New York

Film dokumentalny wyreżyserowany przez Richarda Pressa poświęcony jest naprawdę niezwykłej i bardzo inspirującej postaci, do której już od pierwszych scen można poczuć nie tylko sympatię, ale i najgłębszy szacunek. Obiektywnie można chyba nazwać ponad osiemdziesięcioletniego Billa Cunninghama dziennikarzem modowym, jednak to, co w rzeczywistości robi ten człowiek to wiele, wiele więcej niż opisywanie pięknych ciuszków. Bill nie tylko swoją pracą, ale również swoją postawą życiową pokazuje, że to co piękne jest też dobre, a prawdziwe piękno potrafi skutecznie uszlachetnić ludzką duszę. Jeżeli szukacie akurat motywacji do działania lub potrzebny jest wam autorytet do naśladowania, koniecznie obejrzyjcie film poświęcony najbardziej oddanemu dziennikarzowi The New York Times.

Skomentuj