Garfunkel and Oates

Dziewczyny należące do duetu Garfunkel and Oates to dwie amerykańskie aktorki i gwiazdy estrady kabaretowej. Riki Lindhome i Kate Micucci złożyły nazwę duetu z nazwisk dwóch panów, którzy w swoich zespołach byli tą mniej zauważalną i często pomijaną częścią. Teraz można już oglądać ich fantastyczny serial, ale panie od jakiegoś czasu zyskują międzynarodową sławę dzięki portalowi You Tube, na którym można oglądać ich śmieszno-dziwne piosenki. Ostrzegam, można się od nich wręcz uzależnić.

Jeżeli chodzi o moje uzależnienie, to zaczęło się od znalezionej prawie przypadkiem piosenki o różnicy w postrzeganiu siebie pomiędzy kobietą, która ma 29 lat, a tą której stuknęło już 31 latek. Potem musiałam obejrzeć już wszystko, co dziewczyny zrobiły do tej pory. Dosłownie nie mogłam odkleić się od komputera, dopóki nie skończyłam. Następnie oczywiście najdziwniejsze kawałki obejrzałam drugi raz i jeszcze mężowi kazałam też się pozachwycać. Cóż, ten rodzaj humoru jest bardzo dziewczyński i chyba nie do każdego przemawia. Garfunkel and Oates śpiewają o sprawach, o których na co dzień nie rozmawia się nawet szeptem, a które wszystkich ciekawią. One nie przejmują się poprawnością polityczną (ani nawet zwykłą przyzwoitością), co jest naprawdę bardzo odświeżające i na odbiorców działa wręcz terapeutycznie.

Nowy serial jest naturalną konsekwencją ich scenicznej twórczości i występów w popularnych amerykańskich talk shows. Każdy odcinek pokazuje sceny z życia artystek komediowych, które borykają się z typowymi i nietypowymi problemami aktorek i piosenkarek. Kate Micucci została przez agenta zaszeregowana jako mała, brązowa postać, która może zagrać albo jakiegoś dziwnego stworka, albo małego chłopca (rzeczywiście ma warunki). Riki za to w każdym dotychczasowych filmów grała cycate blondyny, obnażające swoje wdzięki. Obie właściwie nie miały innego wyboru jak zacząć karierę na własną rękę. Jako że żyją zupełnie inaczej niż większość rówieśników (nie mają stałej pracy, facetów, dzieci ani poważnego podejścia do życia), wsparcie znajdują głównie u siebie nawzajem.

Kate i Riki idealnie się uzupełniają i nie chodzi mi tylko o to, że jedna jest mała, ciemna i dziwna, a druga wysoka i blond (mała ma małą gitarkę a duża dużą, co uważam za szczyt rozkoszności). Mają inne osobowości i temperament, ale na szczęście podobnie szokujące poczucie humoru. Na scenie są fantastycznie zgrane. Cóż, jeśli już ktoś się tak odważnie i bezkompromisowo wypowiada, a czasem też ośmiesza, to chyba lepiej robić to w towarzystwie równie niepoważnej kumpeli. Jak do tej pory można było obejrzeć odcinki o tym, że zrywanie przez znikanie jest kiepskim pomysłem, o gwiazdach porno udających nasz duet, a także o tym, że łatwiej znaleźć faceta jeśli się zupełnie nie odzywasz, a najlepiej jak udajesz upośledzoną.

Piosenka "Sex with Ducks" nie jest metaforą.
Piosenka „Sex with Ducks” nie jest metaforą.

Sam serial to jednak za mało. Uważam, że jest tak fajny, że powinien być wyświetlany codziennie. Na szczęście Garfunkel and Oates mają bardzo bogaty dorobek muzyczny (wiele piosenek znalazło się w serialu). Moim absolutnym numerem jeden jest piosenka Pregnant Women are Smug, ale lubię też Sex with Ducks i Weed Card. Tym, którzy jeszcze nie słuchali i nie oglądali, należy się małe ostrzeżenie. Tytuły nie są żadną metaforą, a taka na przykład piosenka Sex with Ducks (choć ma głębszy sens) jest w dużej mierze obrazowym opisem jak to zrobić z prawdziwą kaczką.

Ten rodzaj twórczości to propozycja dla ludzi, którzy potrafią zwąchać ironię i sarkazm, no i nie dają się łatwo zszokować. Jeśli uważacie, że nie wypada nabijać się z ciężarnych kobiet, penisów byłych partnerów, a do tego razi was widok olbrzymiej pochwy na ekranie, lepiej nie oglądajcie. Mnie nic nie razi i nie przeszkadza (bo jestem gruboskórna?) dlatego bawię się świetnie. Tak mi się podoba pewnie dlatego, że dziewczyny mówią to, co wszyscy myślą, ale niestety nikt nie mówi.

Moja ulubiona piosenka Garfunkel and Oates

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *