Pomiń zawartość →

Tag: Ravensbrück

Eliza Granville, Gretel i ciemność

Jeśli choć trochę interesuje was psychoanaliza, historia i baśnie (a mnie interesują bardzo) koniecznie musicie przeczytać Gretel i ciemność. Jest to naprawdę niezwykła opowieść, silnie oddziałująca na psychikę, bo odwołująca się do najbardziej wrażliwej i emocjonalnej części duszy, czyli do naszego wewnętrznego dziecka. Mroczny świat Wiednia z przełomu wieków XIX-go i XX-go czy jeszcze mroczniejsze wydarzenia mające miejsce w Ravensbrück ponad cztery dekady później, ukazana są tu w szczególny sposób, przez pryzmat baśni dla dzieci. Każdy kto zapoznał się z dziełem Bettelheima pt. Cudowne i pożyteczne. O znaczeniu i wartościach baśni z pewnością wie, że opowieści dla najmłodszych to nie żadne niewinne historyjki, a sposób na przekazanie najważniejszych archetypów naszej kultury i oswojenia życiowych traum. Tylko dzięki baśniom takim jak Flecista, Hansel i Gretel czy Jaś i magiczna fasola, głównej bohaterce (a raczej bohaterkom) udaje się jakoś przetrwać koszmar, który stał się jej udziałem. Nie dajcie się jednak zwieźć, to wcale nie jest książka dla dzieci.

Komentarz

Czesałam ciepłe króliki

Czesałam ciepłe króliki to zapis rozmowy Dariusza Zaborka z byłą więźniarką obozu w Ravensbrück Alicją Gawlikowską-Świerczyńską. Po książkę sięgnęłam, ponieważ w wielu recenzjach przewijały się wciąż te same określenia, malujące wizję utworu mającego być jednocześnie opisem traumy wojennej i licznych innych przeciwności losu, jak i świadectwem nieprzeciętnego optymizmu i przykładem godnej pozazdroszczenia postawy życiowej. Niestety okazuje się, że nie ma ani tego, ani tego. Pani Alicja pobytu w obozie za traumę nie uważa, a to co miało być optymizmem czy hartem ducha, okazało się zwykłym egocentryzmem i wręcz szokującym zarozumialstwem. Wiem, że o starszej osobie, która w dodatku wiele w życiu przeszła, nie wypada złego słowa powiedzieć, ale jakoś na pochwały nie jestem w stanie się zdobyć.

3 komentarze