Pomiń zawartość →

Tag: narkotyki

Marek Majewski, Koniak i daktyle

Wydane właśnie przez wydawnictwo Rozpisani.pl wznowienie wspomnień polskiego fotografa to, zwłaszcza dla młodszych czytelników, niepowtarzalna szansa na posmakowanie niezwykłej atmosfery lat 70-tych w USA. Marek Majewski wyjechał z polski jako młody absolwent ASP, który co prawda miał na koncie pewne sukcesy (pracował dla czasopisma Jazz), ale marzyła mu się nieograniczona wolność w amerykańskim stylu. Książka jest zapisem tego, co działo się w jego życiu w latach 1975-85, kiedy to z pomocą wujka udało mu się po długich staraniach przeprowadzić do Kalifornii.

2 komentarze

Małgorzata Halber, Najgorszy człowiek na świecie

W sumie dobrze, że nie przeczytałam tej książki wcześniej, nie zakupiłam po premierze, tylko grzecznie poczekałam na pojawienie się jej w bibliotece, bo gdybym wydała na to dzieło cokolwiek, byłoby mi teraz bardzo przykro. Mam poważny problem z tą książką, bo chociaż opowiada o bardzo ważnym problemie, jakim zdecydowanie jest alkoholizm (i wszelkie uzależnienia) to jednak w taki sposób (z taką manierą), który mnie kompletnie odrzuca. Osobowość autorki/narratorki jest dla mnie z jednej strony fascynująca, a z drugiej zupełnie nieprzysiadalna.

Skomentuj

Ślepnąc od świateł Jakuba Żulczyka

Lubię książki Żulczyka głównie dlatego, że nie przemawiają do mojego wyczucia artyzmu czy inteligencji, ale bezpośrednio do emocji. Nie przeszkadza mi zupełnie to, że praktycznie każda książka tego autora jest o tym samym (w skrócie o tym, że świat jest zły i brudny, a gdyby pozostali ludzi mogli na siebie spojrzeć oczami narratora, to popełniliby natychmiastowe samobójstwo). Choćby kolejnych dwadzieścia było napisanych tak jak Ślepnąc od świateł czy Radio Armageddon też bym je przeczytała. Bardzo odpowiada mi ta aura i towarzyszące lekturze przekonanie, że oto ktoś dla odmiany postanowił być z czytelnikiem szczery. Biorąc do ręki każdą kolejna powieść (tak, nawet Zmorojewo) wyobrażam sobie autora zasiadającego do pisania z myślą „To teraz miśki dostaniecie coś na surowo”.

Komentarz